swiatebookow

Zachłanni

Magdalena Żelazowska,

Troje trzydziestolatków. Trzy marzenia. Trzy precyzyjnie opracowane plany, jak je zrealizować. Tytułowi „zachłanni...

Sortuj:
W ramionach Boga

W ramionach Boga

Zobacz na swiatebookow.pl

18,90 zł

Autor: Michele Zanzucchi

Kategoria: religia

Wydawnictwo: Agape

ISBN: 978-83-63759-96-4

Format: EPUB,MOBI

Tagi:


„Każdy z nas jest owocem myśli Bożej. Każdyz nas jest chciany, każdy jest kochany, każdy jest niezbędny. Nie ma nic piękniejszego, niż zostać dosięgniętym, zaskoczonym przez Ewangelię, przez Chrystusa. Nie ma nic piękniejszego, niż poznać Go i dzielić się z innymi przyjaźnią z Nim” (Benedykt XVI).

Życie Carla i Alberta – przygoda dwóch młodych chłopców, którzy dzięki przyjaźni o głębokich korzeniach osiągnęli pełnię zaplanowaną w momencie ich stwarzania. Mieli sposób, który pomagał im przetrwać trudne chwile i przezwyciężać pokusę, aby się zatrzymać, by sobie odpuścić: „Kiedy myślę o sobie, takim egoiście, lękliwym, leniwym i próżnym… Czuję, że nie jestem zdolny nawet do zrobienia kroku, ale… nasze życie może się zmienić – możemy kochać… Kiedy będziesz przygnębiony i nie będziesz umiał się uśmiechnąć, z całej siły kochaj, kochaj, kochaj”...

Wiele razy zaczynali od nowa i wiele razy doświadczyli odrodzenia się nowego życia w nich i wokół nich.

Książka opisuje zdumiewającą historię życia Carla i Alberta. Dzięki przyjaźni o głębokich korzeniach osiągnęli oni pełnię zaplanowaną przez Boga w momencie ich stwarzania.

Jest to pierwsza para przyjaciół, których proces beatyfikacyjny trwa w tym samym czasie.

Spis treści
OKŁADKA
KARTA TYTUŁOWA
KARTA REDAKCYJNA
WPROWADZENIE
ROZDZIAŁ I GENUĘ WIDAĆ TYLKO Z MORZA
ROZDZIAŁ II NIEZWYKLE NORMALNI
ROZDZIAŁ III TRZY LATA, MOŻE TROCHĘ MNIEJ
ROZDZIAŁ IV KTO NIE IDZIE NAPRZÓD, TEN SIĘ COFA
ROZDZIAŁ V ROK OKROPNY CZY NAJPIĘKNIEJSZY?
ROZDZIAŁ VI FOTOGRAFIE W POWIĘKSZENIU
ROZDZIAŁ VII 40 DNI
ROZDZIAŁ VIII SMUGA ŚWIATŁA
ROZDZIAŁ IX GENUĘ WIDAĆ TYLKO Z NIEBA
RUCH FOCOLARI I Ruch Czystych Serc
SPIS TREŚCI
MIŁUJCIE SIĘ!
OFERTA WYDAWNICZA
W RAMIONACH BOGA

Michele Zanzucchi

W ramionach
Boga

Carlo i Alberto
– historia życia i przyjaźni

FUNDACJA MARIAPOLI
Wydawnictwo Agape

Poznań 2014


WPROWADZENIE

Życie ewangeliczne może wyrażać się coraz szerzej i coraz głębiej w stosunku do Boga i do bliźniego również dzięki przyjaźni. Kościół, będąc ludem Bożym, który ogarnia cały świat, choć posiada zorganizowaną strukturę, funkcjonalnie zinstytucjonalizowaną, nigdy nie zaprzestał wspierania powstających grup braterskich i wspólnot opartych na przyjaźni.

Benedykt XVI, zwracając się do duchownych z Doliny Aosty, tak wypowiedział się na temat potrzeby zachęcania młodych do Kościoła:

„Jest rzeczą ważną, aby młodzi ludzie mogli odkryć piękno wiary, odkryć, że dobrze jest mieć system wartości, że wspaniale jest mieć Boga za przyjaciela, który rzeczywiście potrafi nam mówić o istotnych sprawach życia.

Ten aspekt intelektualny musi iść w parze z aspektem uczuciowym i społecznym, czyli potrzebna jest socjalizacja wiary. Wiara może bowiem urzeczywistnić się jedynie wówczas, gdy się wcieli, a to oznacza, że potrzebuje człowieka wraz z kontekstem jego życia. (…)

Zważywszy jednak, że życie społeczne oddaliło się od wiary, musimy – ze względu na to, że również rodziny często tego nie robią – proponować sposoby socjalizacji wiary, tak aby wiara tworzyła wspólnotę, zapewniała przestrzeń życia i była przekonująca jako całość obejmująca myśli, uczucia, przyjazny stosunek do życia” („L'Osservatore Romano”, 27 lipca 2005 r., s. 5 w wyd. wł.).

Wspólnotami ewangelicznego przymierza naznaczonymi przyjaźnią można nazwać grupy parafialne, stowarzyszenia religijne, instytuty religijne, bractwa itp. Można by spojrzeć również na historię Kościoła pod kątem ruchów wspólnotowego braterstwa, przyjaźni, w których odzwierciedlają się słowa Jezusa: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,12-13).

Przyjaźń jest potrzebą każdego człowieka. Dlaczego? Bo ma ona swoje źródło w Bogu i jest przekazana w stworzeniu jako boski dar. Pierwszy człowiek nie tylko został stworzony dobrym, ale został również ustanowiony w przyjaźni ze swoim Stwórcą oraz w harmonii z samym sobą i ze stworzeniem. Przyjaźń ta została niestety okaleczona przez pierwszych rodziców, przez ich postawę niezgodną z miłością Bożą. Jednak po ich upadku sam Bóg, bez przerwy troszcząc się o rodzaj ludzki, obiecał odkupienie: „aby wszystkim, którzy przez wytrwanie w dobrym szukają zbawienia, dać żywot wieczny” (Dei Verbum, 3).

Bóg Ojciec przemawiał „wielokrotnie i na różne sposoby przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna” (Hbr 1,1-2) i nadal, jak przyjaciołom, przekazuje swoje słowo do poszczególnych ludzi: „Już was nie nazywam sługami… ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego” (J 15,15).

Jako dar Jezusa również Duch Święty, przyjazna obecność, rodzi w nas i budzi nowe zdolności kochania, nowe możliwości budowania relacji przyjaźni z każdą osobą, przemieniając każdego w miłowanego bliźniego. E. Van Broeckhoven, jezuita, robotnik, tak się modlił:

„Dziękuję Ci, Panie, za to, że mi uświadomiłeś, że każdy człowiek, którego spotykam, nawet przez przypadek, jest przez Ciebie wezwany, by zbudować relację niebiańskiej przyjaźni ze mną” (por. Tulio Goffi, Amore d'amicizia, w: Dizionario di spiritualità dei laici, ed. O.K., Milano 1981, s. 22).

„Każdy z nas jest owocem myśli Bożej. Każdy z nas jest chciany, każdy jest kochany, każdy jest niezbędny. Nie ma nic piękniejszego, niż zostać dosięgniętym, zaskoczonym przez Ewangelię, przez Chrystusa. Nie ma nic piękniejszego, niż poznać Go i dzielić się z innymi przyjaźnią z Nim” (Benedykt XVI, Homilia w czasie Mszy św. z okazji inauguracji Pontyfikatu, 24 kwietnia 2005 r.).

Książka Michele Zanzucchiego opowiada o historii dwóch młodych genueńczyków, którzy pielęgnowali piękną przyjaźń, otwartą i ukierunkowaną na wspólny cel: nieść wszystkim dar ideału ewangelicznego, którym byli zafascynowani. Carlo i Alberto doświadczyli przyjaźni między sobą i ze swoimi rówieśnikami w perspektywie świętości.

Uczestniczyli w życiu gen (z wł. „generazione nuova” – „nowe pokolenie”, młodzież z Ruchu Focolari). Ruch gen charakteryzuje się szerokim zasięgiem na świecie, ale także organizuje się w grupach mniej lub bardziej licznych: „unità gen”, opartych na braterstwie ewangelicznym, które jest synonimem zdrowej przyjaźni; na połączeniu ideałów i planów, na „komunii” rozumianej jako otwartość na obecność Jezusa pośród nas, zgodnie z obietnicą Ewangelii: „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20).

Jedno pragnienie łączy tych dwóch młodych ludzi: postawić Boga w centrum swojego życia. Zrozumienie i przyjaźń między Carlem i Albertem miały głębokie korzenie. Możliwość wspólnego patrzenia (z Jezusem obecnym pomiędzy nimi) na problemy i trudności dnia codziennego pomagała im przeżyć trudne chwile i przezwyciężyć pokusę, aby zatrzymać się i odpuścić sobie. Wiele razy zaczynali od nowa, wiele razy doświadczyli odrodzenia się nowego życia w nich samych i wokół nich.

Joseph Ratzinger w wigilię swojego wyboru na Papieża powiedział: „Powinien nas ożywiać pewien rodzaj świętego niepokoju: niepokoju, by nieść wszystkim dar wiary, przyjaźni z Chrystusem. Zaprawdę miłość, przyjaźń Boża została nam dana, aby trafiła także do innych. Otrzymaliśmy wiarę, by ją podarować innym – jesteśmy kapłanami, by służyć innym. I powinniśmy przynosić trwały owoc. Każdy chciałby pozostawić po sobie trwały ślad. A co pozostaje? Na pewno nie pieniądz. Także nie ostoją się budowle ani książki. Po pewnym – dłuższym lub krótszym – czasie to wszystko zniknie. Jedyne, co pozostanie na wieki, to dusza ludzka, człowiek stworzony przez Boga dla wieczności. A zatem owocem, który trwa, jest to, co zasialiśmy w ludzkich duszach – miłość, poznanie, gest zdolny dotknąć serca, słowo, które wzbudza w duszy Bożą radość. A zatem chodźmy i módlmy się do Pana, aby pomógł nam przynieść owoc, trwały owoc. Tylko w ten sposób ziemia może zostać odmieniona, może z padołu łez stać się Bożym ogrodem” (Homilia podczas Mszy św. Pro Eligendo Romano Pontifice, 18 kwietnia 2005 r.).

Ruch Gen, razem z Carlem, Albertem i z tysiącami dziewcząt i chłopców na całym świecie, intensywnie pracował, by uprawiać „Boży ogród”, tworząc w ten sposób, w teraźniejszości i dla przyszłości, „Kościół bardziej śmiały, bardziej wolny, młodszy…” (Benedykt XVI, Przemówienie do Kardynałów Elektorów, 20 kwietnia 2005 r.).

Życie tych dwóch młodych ludzi zostało przerwane przedwcześnie. Alberto, student politechniki, inteligentny, wysportowany, zakochany w górach, traci życie podczas wspinaczki, spadając w oblodzony żleb. Carlo, z dyplomem wydziału rolnictwa, w trakcie służby wojskowej zachorował na jeden z najbardziej złośliwych nowotworów. Historia spisana przez Michele Zanzucchiego pomaga nam czytać fakty inaczej, bez umniejszania ludzkiego okrucieństwa. Życie tych dwóch młodych chłopców osiągnęło pełnię zaplanowaną przez Boga w momencie ich stwarzania, odsłaniającą się w przykładzie ich życia. W tej pełni odnajdujemy doskonałe spotkanie z Bogiem.

Świętość nie jest luksusem, nie jest nieobowiązującym ideałem czy czyimś przywilejem, ale jest istotnym wymaganiem życia chrześcijańskiego. Powołanie do świętości jest samą wolą Bożą, która chce wszystkich świętymi. Ta wola pozostaje jednak zamknięta w Bogu, dopóki nie dotknie człowieka w sposób rzeczywisty, konkretny.

Alberto zapisał następująco swoje doświadczenie spotkania z Bogiem w Jezusie: „Moje życie powoli się zmienia: jest «Ktoś», kto coraz bardziej wkracza w każdy mój dzień. To Jezus. Są dni, kiedy przebiegam całe miasto, by uczestniczyć w ostatniej Mszy. Tam mogę spotkać się z Nim w Eucharystii. Aby zdążyć, wychodzę wcześniej z uniwersytetu i przesiadam się. Na pewnym odcinku myślę sobie: «Alberto, miesiąc temu takich rzeczy nie robiłbyś dla nikogo, nawet dla swojej dziewczyny»”.

A Carlo przed śmiercią powiedział do zebranych wokół niego przyjaciół: „To już koniec. Musimy być gotowi oddać życie jeden za drugiego... Ofiaruję moje życie za was wszystkich, ale przede wszystkim za ludzkość, która cierpi, za chłopaków z mojej dzielnicy, za wszystkich, których poznałem”.

Nawet dzisiaj, po latach, ich przykład przyciąga. „Alberto i Carlo są jak dwa bieżące rachunki, zawsze otwarte, na których wciąż powiększają się zyski”.

Musimy pamiętać, że człowiek rodzi się z nieskończonej świętości Boga i dlatego w jego sercu otwiera się tajemnicza głębia, z której pochodzą, stanowiące o jego wielkości, pragnienia i nieustanna tęsknota za niebem. Pełnią dla człowieka jest ostatecznie spotkanie z Bogiem.

Genua, 5 sierpnia 2005 r.

Rocznica poświęcenia

Rzymskiej Bazyliki Najświętszej Maryi Panny

† Tarcisio kard. Bertone, Arcybiskup Genui

Pełna wersja książki dostępna na www.dladucha.pl

Bez względu na cenę

Bez względu na cenę

Joseph Fadelle

Książka, której nie odłożysz, póki nie doczytasz do końca!

Miał wszystko: władzę, pieniądze, ludzkie poważanie. Czekała go spokojna, świetlana przyszłość. Ojciec przeznaczył go na swego następcę, na kolejnego przywódcę klanu wielkiej szyickiej rodziny irackiej, która pochodzi bezpośrednio od wielkiego proroka Mahometa. Ale on spotkał Chrystusa. I ma tylko jedną myśl – nawrócić się na chrześcijaństwo. Czyste szaleństwo! Dla jego rodziców i krewnych to nie do pomyślenia. W islamie zmiana religii jest przestępstwem. Pochwycony przez swoich braci, młody Musawi zostaje związany i postawiony przed obliczem wielkiego ajatollaha w An-Nadżafie. Rozmowa nie prowadzi jednak do żadnych wyjaśnień, lecz do wypowiedzenia fatwy przeciw niemu, jeśliby prawdziwie miał się okazać chrześcijaninem. Skuty Mohammed zostaje wrzucony do bagażnika samochodu i przewieziony w nieznane mu miejsce. Jest nim jedno z najgorszych więzień Saddama Husajna, które ma się stać jego domem na najbliższy czas.

Uwłaczające ludzkiej godności warunki, tortury, upokarzanie, choroba nabyta w więzieniu – to wszystko ma go złamać i doprowadzić do wydania nazwisk chrześcijan, z jakimi miał kontakt. Mohammed przechodzi te wszystkie próby zwycięsko, a kiedy jego duch zaczyna upadać, po szesnastu miesiącach katorgi zostaje nagle zwolniony.

Spotkanie kończy się próbą wypełnienia fatwy, a więc zabicia Mohammeda. Cudem udaje mu się w czas rzucić do ucieczki...

Prawdziwa historia o cenie, jaką musi zapłacić muzułmanin, pragnący poznać Chrystusa.

format: A5 | 224 strony | oprawa twarda| cena: 25 zł

wersja audio: format MP3 | czas: 8:53 | cena: 24 zł

książka w wersji drukowanej do nabycia w księgarni internetowej Wydawnictwa Agape www.sklep.milujciesie.org.pl

Razem ewangelizujmy świat!

Czy Koran jest słowem Bożym?

Raszid Al-Maghribi

Fakt, że w Koranie wspomina się o patriarchach i prorokach Starego Testamentu, a także o Maryi i Jezusie, wzbudza w wielu pytania: Czym dla chrześcijanina powinna być święta księga muzułmanów? Jakie przesłanie ona głosi? Czy można uznać informacje w niej zawarte za rodzaj Bożego Objawienia bądź wręcz uzupełnienia Biblii?

Decydującym momentem w procesie nawrócenia Raszida było studium porównawcze Koranu i Biblii. Jako syn imama i prawdopodobny kandydat na duchownego muzułmańskiego Raszid doskonale znał świętą księgę i nauczanie teologów islamskich. Był świadom, że według oficjalnej doktryny tej religii Koran ma być niestworzony i odwieczny, a jego szczególny charakter muzułmanie określają terminem i’dżaz – doskonałość, cudowność, bezbłędność pod każdym względem. Kiedy jednak Raszid zaczął badać Koran i porównywać go z chrześcijańską Biblią, odkrył, że zawiera on mnóstwo błędów, zarówno w warstwie historycznej, jak i językowej. Zaskakujące wnioski, do których doszedł, całkowicie odmieniły jego życie…

format: A5 | 256 stron | oprawa twarda| cena: 25 zł

książka w wersji drukowanej dostępna w księgarni internetowej Wydawnictwa Agape: www.sklep.milujciesie.org.pl

Razem ewangelizujmy świat!

Ze względu na Ciebie

Wstrząsające dane dotyczące islamizacji od czasów Mahometa do dnia dzisiejszego. Jakie są podstawowe metody zdobywania nowych wiernych w islamie? Co jest dozwolone, a co zabronione podczas szerzenia wiary muzułmańskiej? Jaki jest prawdziwy status chrześcijan i żydów w muzułmańskich krajach? Jak muzułmańskie prawo traktuje chrześcijankę żonę muzułmanina? Książka odpowiada na te i wiele innych pytań, pokazując, jak bardzo muzułmanie potrzebują modlitwy i ewangelizacji. Niesamowite świadectwa byłych muzułmanów ukazują nam strony religii Mahometa, o których mało się mówi w Europie.


format: A5 | 256 stron | cena: 29 zł

książka w wersji drukowanej dostępna w księgarni internetowej Wydawnictwa Agape: www.sklep.milujciesie.org.pl

Racjonalne podstawy wiary

..wybierz więc życie (Pwt 30,19)

Świadectwa i teksty o obronie życia, leczeniu syndromu postaborcyjnego, naprotechnologii, in vitro, z dołączonym wzruszającym filmem „Syndrom”.

format: B5 | 400 stron | oprawa twarda | cena: 35 zł

Książka w wersji drukowanej do nabycia w księgarni internetowej Wydawnictwa Agape sklep.milujciesie.org.pl

Razem ewangelizujmy świat!

Jezus i Mahomet

Dwie postacie, które wywarły największy wpływ na dzieje świata.Ich wyznawcy stanowią obecnie połowę ludzkości!

Jakie było naprawdę życie, czyny i słowa jednego i drugiego? Który z nich wypada korzystniej i lepiej udowadnia swoje Boskie posłannictwo?

Mark Gabriel, były muzułmanin i wykładowca na najważniejszej uczelni muzułmańskiej na świecie opisuje swoje odkrycia i drogę do Prawdy - poprzez stawianie niewygodnych pytań, więzienie i tortury do spotkania ze Zbawicielem w Ewangelii.

Płaci wysoką cenę: musi uciekać z kraju po tym, jak własny ojciec próbuje go zabić.

Od jedenastu lat żyje jako chrześcijanin, poświęcając się dawaniu zwłaszcza muzułmanom okazji do poznania Jezusa, przekonany, że każdy ma prawo wyboru, jeśli odkryje Prawdę.

format: A5 | 336 stron | cena: 29 zł

książka w wersji drukowanej dostępna w księgarni internetowej Wydawnictwa Agape: www.sklep.milujciesie.org.pl


Razem ewangelizujmy świat!

Wielu ludzi w Afryce, Europie Wschodniej, krajach byłego ZSRR, w Indiach, Ameryce Południowej, a także najbiedniejsi w naszym kraju wciąż czekają na Twoją pomoc!

Możesz zanieść im to, co najważniejsze – Jezusa i Jego Ewangelię poprzez czasopismo „Miłujcie się!”.

Możesz uczynić to już dziś przez:

– modlitwę, ofiarowanie swego cierpienia w intencjach redakcji,

– stałą prenumeratę „Miłujcie się!”,

– „adopcję” choć jednego czytelnika z Afryki, Azji lub byłego ZSRR (tzn. przez pokrycie za niego kosztów druku i wysyłki „Miłujcie się!”),

– informowanie swoich przyjaciół, znajomych i bliskich o czasopiśmie,

– polecanie wszystkim zainteresowanym naszego czasopisma w innych wersjach językowych,

– materialne wsparcie naszego funduszu wydawniczego.

Ofiary można składać na następujące konto:

na rachunek złotówkowy:

26 1240 1750 1111 0000 1905 0362

Ofiarodawcy z zagranicy na rachunek euro:

PL 52 1240 1750 1978 0000 1905 0388

SWIFT CODE: PKOPPLPW

Oto lista aktualnych 17 wersji językowych:

amharska, angielska, bułgarska, chińska (pisownia tradycyjna), czeska, fińska, hiszpańska, litewska, łotewska, niemiecka, polska, portugalska, rosyjska, rumuńska, słowacka, ukraińska, węgierska.